Historia 3245

Powoli odwróciła głowę w stronę starego lustra wiszącego na przeciwległej ścianie. Rama była popękana, nadgryziona zębem czasu. Ale w odbiciu… był ktoś jeszcze. Coś jeszcze. Blada postać, ubrana w staromodną suknię, z długimi, czarnymi włosami opadającymi na niewidoczną twarz.

Odwróciłam się gwałtownie: nic. Nikogo za nami.

Ale w lustrze… ona wciąż tam była. I patrzyła na mnie.

Przeczytaj więcej na następnej stronie

För fullständiga tillagningssteg, gå till nästa sida eller klicka på Öppna-knappen (>), och glöm inte att DELA med dina Facebook-vänner.