Mężczyzna zmusił żonę do podpisania dokumentów rozwodowych, gdy była w szpitalu. Nie spodziewał się jednak, że ktokolwiek zostanie…

Hanh zacisnął usta. Ból w gardle był niczym w porównaniu z bólem, który wrzeszczał w jego sercu. Ale nie krzyczał ani nie płakał, tylko zapytał cicho:

Gdzie jest długopis?

Khai był zaskoczony. „Naprawdę zamierzasz podpisać?”

„Czy nie mówiłeś, że prędzej czy później to będzie musiało się wydarzyć?”

Włożył jej pióro w dłoń. Hanh wzięła je drżącą ręką i powoli złożyła podpis.

„Zrobione. Życzę powodzenia.”

Dziękuję. Oddam ci dom zgodnie z umową. Do zobaczenia.

Khai odwrócił się i wyszedł. Drzwi zamknęły się z niepokojącą miękkością. Ale niecałe trzy minuty później otworzyli je ponownie.

Wszedł mężczyzna. To był dr Quan, najlepszy przyjaciel Hanh od czasów studiów, który przeprowadził jej operację. W dłoniach trzymał dokumentację medyczną i bukiet białych róż.

„Słyszałem, jak pielęgniarka mówiła, że ​​Khai właśnie przybył?”

Hanh skinął głową i lekko się uśmiechnął.

„Tak, przyjechałem tu, żeby się rozwieść.”

"Czy wszystko u ciebie w porządku?"

Lepiej niż kiedykolwiek.

Zobacz więcej na następnej stronie

För fullständiga tillagningssteg, gå till nästa sida eller klicka på Öppna-knappen (>), och glöm inte att DELA med dina Facebook-vänner.